• Wpisów:3244
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:4 godziny temu
  • Licznik odwiedzin:224 222 / 3637 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
W maju dostałam od Tomka cudownie miękki, wielki szaro biały kocyk w którym się zakochałam. Od tego czasu dostało mu się od życia i ode mnie łącznie ze śladem pasty do butów. Ale bałam się go prac. Dzis w dobie porządków zaryzykować ustawiając na pranie 15minutowe. Koc jest nadal miękki i nie ma żadnego śladu brudu ani pasty a ja jestem w niebo wzięta
 

 
Odpisał Bocianowski że zajmuje się takimi sprawami i może pomóc po czym zadał mi serię pytań. Odpisałam. Pewnie bez spotkania się nie obejdzie. Z drugiej strony ojciec może umrzeć za parę miesięcy albo zaraz więc warto abym miała kogoś przy sobie kto mi powie co robić by nie mieć kłopotów. Naprawdę fajnego faceta mi Gośka poleciła
 

 
Mama włączyła odkurzacz. Pies który z jakiegoś powodu nie lubi babci pokoju ulokował się w tym czasie na jej łóżku.

Idziemy na spacer. Wracając do klatki wchodzi z nami facet z odkurzaczem pod pachą. Puszcza mnie przodem, chce wpuścić psa ale ten nie wchodzi dopóki odkurzacz nie wejdzie, w windzie zaś stał w najodleglejszym kącie.
 

 
Warszawa Zachodnia - Białystok 30.12.17
ODJAZD 7:35 PRZYJAZD 10:10
2:35 TLK31106 HAŃCZA
(relacja Kraków - Suwałki/Grodno)

lub

Warszawa Zachodnia - Białystok 30.12.17
ODJAZD 10:49 PRZYJAZD 13:13
2:24 TLK35100 BIEBRZA
relacja Rzeszów - Gdynia)

Intensywnie myślę co zrobić
 

 
Teraz gdy przez neta zamówiłam kalendarze (już obawiam się poczty i wybrałam kuriera) z resztą prezentów dam nawet radę w jeden dzień, akurat w sobotę przedwigilijną uniknę awantur w domu.

Popełniłam jednak duży błąd bo do towarzystwa włączyłam sobie jeden z filmów które kocham - Mamma mia! - i teraz zamiast sie wyciszać przed snem śpiewam:
When you're gone
How can I even try to go on?
When you're gone
Though I try how can I carry on?
  • awatar Szkotka: Zadowolona Gusia.. miłe.
  • awatar Gusia: @Tooona: przed, po a nawet w trakcie ;) typowa polska rodzina :D
  • awatar Tooona: To u Ciebie awantury przed i wigilijne są też tradycją ? ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Przyjechał brat babci z okazji jej imienin. Zjedliśmy rodzinny obiad z jego udziałem, nawet pies podjadał - oczywiście ode mnie. Cieszy mnie że zachowuje się w stosunku do mnie coraz bardziej normalnie, mnie nie chce się z nim walczyć bo i tak winna mu jestem choć ciut szacunku a tego co sie zepsuło i tak się nie naprawi

Nieważne, nie o tym wpis.

Jest wujek, rozmawiamy na wszelkie możliwe tematy - w tym ojca. Znowu wyszło że powinnam się zabezpieczyć przed jego długami.

Teraz leżąc i rycząc w poduszkę naszła mnie wola działania. Pierw w necie chciałam szukać adwokata ds.spadkowych ale przyszła mi inna myśl. Adwokat mamy okazał się porządnym facetem. Dziś już za późno ale jutro napisze do niego maila. Może zna i ma do polecenia kogoś.
 

 
Będąc w październiku u Tereski mówiłam jej by nie wahała się pożyczać ode mnie kasy. Jakiś czas później rzeczywiście się odezwała. Mówiąc że z 5 minut o tym myślała. Do 10. Odpierdoliłam że tak długo myślała i kazałam się nie śpieszyć z oddawaniem. Potem napisała drugi raz. Następnego dnia mnie przeprasza. Znów ją odpierdoliła lm. Przyjaźnimy się. To naturalne że jej pomogę. Wczoraj pisze że zrobiła przelew na część kasy. Zapytałam tylko czy aby na pewno może. Mama jak usłyszała kazała jej się nie wygłupiać i nie śpieszyć. Przyjaźnimy się my i nasze rodziny. Na dobre i złe
 

 
Śniło mi się ze Morawiecki został prezydentem. Masakra
 

 
Chce iść do kibla, ale słyszę że ktoś idzie, odczekuje, znowu wstaje i mijając pokój mamy widzę że też udaje się w tę samą stronę ale ja byłam pierwsza i mi się bardzo chce. Jedna toaleta na 4 cztery osoby gdy 3 chodzą o podobnej porze spać i robi się tłok
 

 
Bajka pod lodówką leży a ja do niej
- przesuń się Wafel, Tosiek... I się zatkałam :-D
 

 
Wczoraj znowu z Renatą gadałam. Zaczęło się tradycyjnie od przepychanki na argumenty. Zmęczona tym już jestem. Powiedziałam parę słów za dużo i o dziwo podziałało bo jakby złagodziła ton i nawet wyszła z propozycją spotkania i nie pyszczyła ba zdanie że zawsze może do mnie przyjechać, nawet zaczęła się fajna rozmowa. Może dlatego że znowu coś chciała i zaraz się zacznie jazda od nowa. Ale nie nastawiam się w żadną mańkę. Będzie co ma być.
 

 
Wersja z napisami. Całkiem niezłe tłumaczenie. Jest też wersja z tym obrzydliwym lektorem Iwo. Jak ktoś może coś takiego rozpowszechnianiać to ja nie wiem. Mega super teraz się ten film oglądało. Dopiero teraz Nie spójności wyłapałam. Ale w żadnym stopniu nie przeszkadza to w oglądaniu. Mega jest ten film
 

 
Wczoraj na czacie wyszedł ponownie temat ojca. Od tygodnia Beata się nie odzywala a ja nie reagowałam. Gadka szmatka pt co z tym zrobić i jak się czuje, trochę o mechanizmie obronnym w tej sytuacji. Końcówka czatu i telefon - ona. Stan ojca bez zmian. Parametry życiowe a lepsze a ordynator się mocno nim interesuje, realia służby zdrowia zdrowia = ojciec ma odleżyny. Trochę o życiu, bzdura o ciotce, pytanie czy mieszkam ba Górczewskiej. Nie neguje kłamstwa ojca póki nie tyczy mnie i moich najbliższych. Niech wierzy w co chce. Ja póki co mam dystans. Tyle przez lata dostałam po dupie że teraz mając wsparcie lekowe i siedząc w swoim kokonie jestem bezpieczna. Nie będę nalegac na spotkanie, szkoda mi nerwów. Swoje kiedyś jeszcze i tak odcierpie
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
W kontekście mojej przegranej walki o zwrot za bilet którego nie użyłam powinnam się zbuntować i zacząć jeździć autobusem, no bo cena dużo niższa a czas przejazdu niewiele dłuższy. Ale ja tak kocham pociągi i wagony przedziałowe. Mój kręgosłup za to uwielbia możliwość poruszania się po pociągu. Także trudno. Znowu 60 zeta zapłacę. Ale zwłaszcza powrót może być fajny
 

 
Nie jest dobrze. Nie smakuje mi już herbata z maka. Co to będzie. Co to będzie???
 

 
Dostałam zamówienie na pierniczki na święta od Teresy. I w tym momencie błogosławie sis że mi kupiła foremki bo dziewczyna chce je powiesić na choinkę i muszą być ładne
 

 
Grudzień. Na przestrzeni dwóch tygodni babci i cioci imieniny a potem święta. I weź tu człowieku wymyśl im sensowne prezenty.
 

 
Wszystko zmierza ku temu że tegoroczne sylwestra znowu spędzę w Białymstoku. To się jeszcze sto razy może zmienić ale cieszę się że Teresa myśli o mnie i uwzględnia mnie w swoich planach. Do nich, do niej, pojadę w ciemno, zawsze, gdziekolwiek
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Sam film w konwencji poprzedniej części, dobry ale wydaje mi się że trochę słabszy od poprzedniej części. Tylko śmierć bohatera pod sam koniec bardziej dramatyczna. Natomiast końcówka taka sama - ze scenami walki w stylu wszyscy na jednego a on wygrywa. nie obyło się bez niespodzianek. Pomysł na film super, ciekawe czy zrobią trzecią część.

Tylko nie wiem kto i po co wrzuca na cda film z lektorem tak strasznie koszmarnym że na dzieńdobry zniechęca do oglądania. Źle tłumaczone, nie w tempie, plus dodawanie że ktoś wzdycha czy krzyczy. Tego nie dało się oglądać, wersja tylko dla wyjątkowo napalonych na film. Ja obejrzałam bo film w poczekalni więc niedługo zostanie usunięty jak poprzednie wersje.

Jeszcze poszukam, bo tak jak chętnie wracam do pierwszej części - tajne służby - tak chętnie obejrzałabym ten film na spokojnie jeszcze raz, nawet w wersji anglojęzycznej mimo iż słabo nim władam
 

 
Papier że mogę być chrzestną nie w parafii gdzie sakramenty ale gdzie mieszkam. A tam kancelaria 15-17.45 od poniedziałku do piątku tylko czynna. Pomijam że nie jest to sympatyczne miejsce
 

 
Tak się obżarłam że gdyby nie siatkówka poszłabym spać
 

 
Cudowne uczucie gdy zostaje sama ze wszystkimi i coś się dzieje. Uwielbiam
 

 
Jaki mam fajny biały i gładki ząbek zamiast dziury czy szorstkiego i wystającego opatrunku. No to działamy dalej skoro już przyjmuje pacjentów
 

 
Beata nie wie z kim zadziera. Może i jestem za słaba na otwartą wojnę ale uporu mi nie brakuje. I jeśli zechce mogę jej zaszkodzić. Ona jest tylko partnerką. W świetle prawa nikim
  • awatar .:Gośka:.: Fatalne plany i mylisz się, że żadne jej prawa nie przysługują bo wbrew pozorom wiele praw przysługuje konkubentom.
  • awatar Szkotka: po co..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nareszcie dentysta. Opatrunek wystaje i od wczoraj z nim walczę. Cud że dopiero teraz
 

 
Od Beaty
Nie gniewaj się musiałam załatwić swoje sprawy ja byłam w szpitalu dopiero przed 20 i tel mi padł służbowy więc karte do swojego przełożyłam mam nadzieje że wybaczysz mi jestem dopiero w domu i szczęśliwa bo po 2tyg. Nareszcie na mój głos otworzył oko nie jest dobrze ale walczy jeszcze raz przepraszam

Sis i mama nie wierzą a ja mam wątpliwości. Nie odpisałam jej. Jutro napiszę o zdrowie taty. Jakoś bez emocji podchodzę do tego. Albo naprawdę mi wisi albo to leki lub mechanizm obronny