• Wpisów: 4287
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: wczoraj, 23:40
  • Licznik odwiedzin: 257 547 / 4484 dni
 
gusia
 
Nie zdecydowałam się jechać dziś na basen. Chciałam siatkówkę obejrzeć a żeby jedno z drugim połączyć musiałabym rano wstać co było nie realne idąc spać po 3. Ledwo na 12 się wyrobiłam. Ale dobrze wyszło. Ostatnio chciałam jechać do dziadka na cmentarz i się nie udało więc zrobiłam to teraz. Oczywiście na koniec płakałam. Trochę sie bałam bo pierwszy raz sama jechałam odkąd wiem o chorobie babci ale to nie miało wpływu. Upał tez mi specjalnie nie przeszkodził. Umyłam grób i zapaliłam znicze. Wygląda teraz ładnie. A ja mam czyste sumienie że zadbałam o dziadka po śmierci.

Ciekawe czy głowa boli mnie z powodu pogody czy tego że byłam na tym upale na słońcu

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.