• Wpisów: 3672
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: dzisiaj, 12:50
  • Licznik odwiedzin: 234 202 / 3888 dni
 
gusia
 
Od wczoraj znowu jestem na lekach przeciwbólowych. W nocy z czwartku na piątek spałam na lodzie - nigdy wcześniej tak mnie nie bolało. Kolejna noc to budzenie się i zasypianie. Stanie pod klimą w sobotę mogło trochę pomóc ale w poniedziałek od rana znowu ręka się odezwała. Złapałam wolny termin do rodzinnego. Recepta na leki przeciwbólowe i skierowania - na rehabilitacje i do ortopedy. Pojechałam do mojej poradni rehabilitacyjnej. Trochę mnie tam nie było i nie pamiętałam drogi ale jak automat poruszałam się na każdym kroku przypominając sobie kolejny krok. Szybko na listę do lekarza rehabilitanta - na przyszły czwartek. Gorzej będzie z ortopedą bo przychodnie przenieśli na teren szpitala, a koło mnie na listopad terminy albo po 25 czerwca się zapisywać na lipiec. Ciocia ma w szpitalu pracuje to ma się dowiedzieć jak tam sprawa wygląda.

Dwa lata nic mi nie było. I nagle powrót do stanu wyjściowego

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.