• Wpisów: 3632
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 35 minut temu
  • Licznik odwiedzin: 232 979 / 3859 dni
 
gusia
 
Jak to jest że najbiedniejsi dają najwięcej? Wiem jak cienko przędzie białystok i wiem też że jak przyjadę będą mnie karmić i nie zgodzą się bym coś kupiła. Nigdy nie odmówili mi gościny i o każde moje zakupy w ubiegłym roku mega drama dlaczego ja mam płacić skoro jestem ich gościem

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Jedyne 'coś', które może do mnie przemówić to to 'coś' zawarte w człowieku. Bo coś w nim jest, skoro chętnie się dzieli...
     
  •  
     
    @Gusia: nie wiem co w tym jest, moim zdaniem to zbyt mocne uogólnienie :) bo to samo 'coś' widzę też w stwierdzeniu, że kto ma więcej ten chętniej się dzieli, kto ma mniej ten niechętnie się dzieli, itd...
     
  •  
     
    @Pantokratorka: coś w tym jednak jest że ci mają więcej mniej chętnie się dzelą
     
  •  
     
    @Rell: 'im więcej masz tym bardziej jesteś samolubny' bardzo mocno nie zgadzam się z tym stwierdzeniem, znam wielu którzy nie są biedni i bez mrugnięcia okiem dzielą się tym, co mają.

    Wszystko zależy od ludzi, nie od ich stanu majątkowego.
     
  •  
     
    @Tooona: nigdy z pustymi rękami nie przyjeżdżam, niestety oni również,  na wyjazd chociaż kanapkę muszę zabrać ale nie jestem gorsza i też im dokładam na wyjazd coś
     
  •  
     
    Może przyjedź od razu z wałówką ;)
     
  •  
     
    Im więcej masz tym bardziej jesteś samolubny, tak to jest :P Cudownie jest mieć kogoś kto nakarmi i przygarnie