• Wpisów: 4093
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 4 dni temu, 12:39
  • Licznik odwiedzin: 248 121 / 4223 dni
 
gusia
 
Gusia: kumpel ze studiów władował się w toksyczny związek i choć właśnie zerwał się ze smyczy jest w kiepskiej kondycji i to mnie wybrał na powiernika

nie uśmiecha mi się, ale jestem mu coś winna - też mnie kiedyś wyciągał z dołka

od kiedy nie widzi we mnie potencjalnej partnerki rozmawiało mi się z nim łatwiej, teraz bywa że znów muszę się wysilać i przypominają mi się jazdy z innym depresyjnym kumplem i mam nadzieje że to nie powtórka z rozrywki, w psychoterapeutę nie chce mi się bawić a tak to trochę wyglada teraz

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    @Gusia: bez przesady, zależy w jakim kraju ;)

    Poza tym chyba jednak w pierwszej kolejności powinnismy szukać rozmowy, wygadania się, zrozumienia, pomocy u bliskich - to są w końcu relacje społeczne, a nie od razu biec do specjalisty
     
  •  
     
    w normalnym kraju pomoc specjalisty uzyskałby od razu, człowiek który wychodzi z toksycznego związku jest w sytuacji kryzysowej i różnie to się może skończyć, dobrze że chłopak ma wsparcie i że umiał się o nie zwrócić
     
  •  
     
    emocje, uczucia, to nieodłączni towarzysze naszego życia, a najgorzej jest, kiedy przejmują kontrolę nad logicznym myśleniem.