• Wpisów:3636
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:14 minut temu
  • Licznik odwiedzin:233 006 / 3858 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
pogoda nam się popsuła a ja zaspałam do kościoła, dzień na luzie totalnym, pożegnanie z wrocławiem i "starymi" kątami

Za 9 godzi będę w domu
 

 
Mam przeczucie że dałam z siebie zaangażowania ile mogłam. Oczywiście można było więcej, można było było inaczej. Ale co przeżyłam to przeżyłam. Kilometry jeszcze pojutrze będę odczuwać w nogach. Jutro o 14 wyjazd. Wyśpimy się dofotografujemy czego nam brakuje i 12 wymeldujemy się z hotelu by 13.30 pojawić się znowu po bagaże i pojechać do domu.
  • awatar Gusia: @Szkotka: planuje ale muszę się przebić przez prawie 1000 zdjęć, potdzebuje kilku dni :)
  • awatar Szkotka: Może jakieś zdjęcie pięknego Wrocławia? :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Pierwsza kłótnia. Było do przewidzenia że w końcu tak sie stanie. 4 dzień któryś dziesiąty tam kilometr w nogach i plecach. Walczymy dalej. Mostów od cholery.
 

 
Tymczasem w domu remont trwa dalej. Pan rafał miał dziś panele kłaść. Przyszedł z kolegą przesunąć meble. Kude, jebnąć takiego to mało. Mama w rozmowie przyznała się że jest tą sytuacją wykończona
 

 
Po wczorajszych przegranych Trefla Gdańsk i Indykpolu AZS Olsztyn w półfinale mistrzostw polski jestem w żałobie siatkarskiej

Edit
Jastrzębski Węgiel pokonuje Asseco Resovie Rzeszów w walce o 5 miejsce. Zasłużyli na walkę w europejskich pucharach a resovia by nic nie osiągnąć. Jestem w euforii
 

 
Zoo mega super fajne. Szkoda tylko ze dziś zamiast jutro poszłyśmy bo do afrykanarium godzinna kolejka i że poszłyśmy pieszo. Mała dygresja - powinni mapki rozdawać bo jest mega duże. Drogie ale warte swojej ceny. Zjeść obiad tanio - bardzo trudne.
 

 
Żeby nie było że hotel to samo zło. Łóżka wygodne i w porównaniu z Rzeszowem po zamknięciu drzwi również przestaje działać prąd ale ale klima dalej działa.

Po 9 wyszłyśmy i przed 17 wpadłyśmy się odświeżyć więc miło było po tylu godzinach na upale wejść do chłodnego pokoju

Edit
Nie byłabym sobą gdybym nie wlazła na jakąś arcywysoką wierzę widokową co graniczy z cudem moich sił
 

 
Kasia z małym plecaczkiem długo nie pochodziła bo trafiła na skład taniej książki. I mam już prezent dla mamy. Ale wrócę tam jeszcze po książki dla siebie

Edit
Nie byłabym sobą gdybym nie wlazła na jakąś arcywysoką wierzę widokową co graniczyło z cudem moich sił
 

 
Kiedyś mogłam spać bez poduszki i właściwie wcale jej nie używałam - wystarczyła mi ręka pod głową. Teraz muszę mieć twardo. W domu śpię na poduszce i jaśku. A na wyjazdy zawsze mam kocyk którym w pociągu się przykrywam a w hotelach kładę sobie pod głową. W tym roku mam poduszkę kota ze sobą i koc. Przydatne by odpocząć w pociagu i przydatne w hotelu
 

 
Coś jest nie tak z lekami na sen. Wzięłam tabletki około 23 a mamy 5.48 i jestem przytomna. Przychodzi pan Rafał o 8 i mnie budzi pies gdzie do tej pory byłoby to niemożliwe. Bardziej niż tego urlopu oczekuje wizyty u psychiatry
 

 
Wrocław dzień pierwszy. Hotel do dupy. Drogi a pokój malutki, malutka imitacja szafki nocnej, brak kontaktów przy łóżkach i miejsca na walizki oraz ubrabrnia, wejscie od razu na pokój z łóżkami a imitacja szafy przy oknie które nie uchyla sie do góry tylko otwiera się na 1/3 a w łazience nie ma wieszaków na ręczniki, pod prysznicem grzyb. Dostałyśmy kubki plastikowe na biurku z serwetkami ale wody już nie. Hotel z 1 gwiazdką. Żenada. Olsztyński hotel bez gwiazdek oferuje lepsze warunki
  • awatar Kashiunja: @Haniya: w Szczecinie, przed wylotem, ale widzę, że w necie mają niedobre opinie.
  • awatar Kashiunja: @Haniya: ani tu, ani tu, ale w Polsce, więc rzeczywiście, bez sensu porównanie. Chciałam napisać, że w ogóle nocowałam w Polsce w jednogwiazdkowych i nie było tragedii :) W Londynie też i tez było ok.
  • awatar Haniya: @Kashiunja: wwa czy wro ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

 
To sie dzieję na prawdę. Jadę pendolino (bez rewelacji) i jestem już w Częstochowie. Za 1.5 godziny wysiądę Wrocławiu
 

 
Do tej pory odliczaĺam dni. Teraz godziny. Za 2 i 20 minut mam pociąg
 

 
Znowu trafiłam na ten odcinek Teorii... z listem a do tego widziałam 22.22 i czuje się jakby przeszłość pukała do mojej głowy. Pomodle się dziś za Karola i tatę. Cokolwiek się wydarzyło to przeszłość.
  • awatar Gusia: @paulkaa: jedyny serial haki oglądam :) wbrew pozorom bardzo inteligentny
  • awatar paulkaa: Fajna komedia to jest, uwielbiam to oglądac :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Mama ma słabość do naszego pana od remontu. Ja bym nie była dla niego uśmiechnięta i nie ucinałabym sobie z nim pogawędek
  • awatar What's up Megg: No właśnie... na początku jest miło, są pogawędki. A gdy przyjdzie co do czego, to okazuje się, że wykończenia pozostawiają wiele do życzenia, nie daj borze szumiący zwrócisz uwagę to focha strzelają. A już nie próbuj nawet wspomnieć o poprawkach - zabiją cię wzrokiem, stwierdzą żeś baba i się nie znasz, albo wymyślasz (jak to baba). heheheh I to jest raczej to grzeczniejsze zakończenie ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Brakuje mi tablic świetlnych na Wolskiej
 

 
Ledwie do pracy dotarłam i chwilę się z dzieckiem pbawiłam jak spostrzegłam dziurę w podkolanówkach
 

 
Wczoraj przyszedł mówiąc że się źle czuje i czy moze nie pracować oraz poprosił o zaliczkę. Dziś miał 12 godzin pracować. 1,5 godziny temu powinien być. Telefon ma wyłączony. Nie pojawi sie. Eh...
  • awatar Gusia: @Valkiria !: nie dawać pieniędzy przed końcem roboty to raz a dwa że za poprzedni numer powinien wylecieć ale to mamy pokoj i mamy remont ja mam ją tylko wspierać bez względu na to jakie decyzje podejmuje
  • awatar Valkiria !: Typowe.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Czy tylko ja mam problemy z zalogowaniem się na bloga?
 

 
w piątek po pracy wyjeżdżam i rozpoczynam urlop
 

 
Byłam pewna że będę na Towar łazić na finały i półfinały z udziałem stołecznej dróżyny. Tymczasem jutro ostatni mecz i granie o 7 miejsce. Poniedziałek. Nie bardzo mi w smak ale Samik kończy karierę więc muszę tam być. Lubiłam tego zawodnika od początku. Guma nie jest już dyrektorem sportowym ale myślę że na pożegnalnym meczu przyjaciela będzie
 

 
Idę po komunii pod swój filar gdzie stałam całą mszę. Przed sobą widzę mężczyznę bardzo przypominającego mi Roberta - brata ciotecznego kolezanki ze szkoły. Przygląm mu się niepewnie gdy słyszę równie niepewne "cześć" i jestem już przekonana że to człowiek którego znam ponad 20 lat. Z początku mówi że też mnie nie poznał. Na weselu Kate nie było czasu pogadać no to teraz wychodząc z kościoła zatrzymuje sie i chwilę rozmawiamy. Był u rodziców to wpadł do starej parafii. I pomyśleć że całą mszę staliśmy po przeciwnych stronach filaru
 

 
10 lat temu Asseco Resovia Rzeszów w ostatnim secie ostatniego meczu z AZS Olsztyn prowadziła 10:5 i przegrała. Dziś Olsztyn wygrał po raz drugi na terenie Rzeszowa mimo że przyjechał z przegraną u siebie i również awansował. Piękny dwumecz obejrzałam
 

 
Bezdomny śpiący na przystanku. Boję się podejść. Ale straż miejska powiadiadomiona. Trzeba reagować.